<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
     xmlns:pp="http://www.presspage.com/rss/"
     version="2.0"
     xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
                <channel>
                    <title><![CDATA[Serwis dla Mediów | Mercedes-Benz]]></title>
                    <link>https://media.mercedes-benz.pl/</link>
                    <description></description>
                    <language>pl-pl</language>
                    <lastBuildDate>Wed, 09 Sep 2026 20:22:41 +0200</lastBuildDate>
                    <pubDate>Tue, 09 Jun 2020 10:07:12 +0200</pubDate>
                    <image>
                        <title><![CDATA[Serwis dla Mediów | Mercedes-Benz]]></title>
                        <url>https://content.presspage.com/clients/150_1874.png</url>
                        <link>https://media.mercedes-benz.pl/</link>
                        <width>144</width>
                    </image><item>
                        <title>Pionier elektromobilności: Mercedes-Benz 190 z napędem elektrycznym z 1990 roku</title>
                        <link>https://media.mercedes-benz.pl/pionier-elektromobilnosci-mercedes-benz-190-z-napedem-elektrycznym-z-1990-roku/</link>
                        <guid>https://media.mercedes-benz.pl/pionier-elektromobilnosci-mercedes-benz-190-z-napedem-elektrycznym-z-1990-roku/</guid><pp:caseid>393025</pp:caseid><description><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span><span><span><b><span><span><span>Mercedes-Benz EQ reprezentuje samochody elektryczne spod znaku słynnej tr&oacute;jramiennej gwiazdy. Są one projektowane w oparciu o najnowsze osiągnięcia w obszarach takich jak jednostki elektryczne, energoelektronika czy systemy akumulatorowe &ndash; ponieważ to tutaj w ostatnich latach nastąpił znaczący postęp. Z tego względu trudno o bezpośrednie por&oacute;wnania z pojedynczymi eksperymentami z elektromobilnością, jakie miały miejsce przed laty. Mimo to &ndash; a może właśnie dlatego &ndash; spojrzenie w przeszłość przynosi wiele fascynujących historii.</span></span></span></b> <b><span><span><span>Jedna z takich historii rozegrała się w 1990 r.: w maju, w sekcji rynkowych innowacji podczas targ&oacute;w w Hanowerze, Mercedes-Benz przedstawił model 190 (W 201) przerobiony na napęd elektryczny.</span></span></span></b></span></span></span></p>

<ul>
<li><span><span><span><b><span><span><span>Premiera na targach w Hanowerze w maju 1990 r.</span></span></span></b></span></span></span></li>
<li><span><span><span><b><span><span><span>Pełnowartościowy, 5-osobowy samoch&oacute;d z cenionymi rozwiązaniami Mercedes-Benz z zakresu bezpieczeństwa</span></span></span></b></span></span></span></li>
<li><span><span><span><b><span><span><span>Praktyczne testy dziesięciu dopracowanych egzemplarzy z 1992 r. na niemieckiej wyspie Rugia na Morzu Bałtyckim</span></span></span></b></span></span></span></li>
<li><span><span><span><b><span><span><span>Ręcznie wykończone pojazdy testowe</span></span></span></b></span></span></span></li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><span><span><span><i><span><span><span>&bdquo;W ten spos&oacute;b Mercedes 190, kt&oacute;remu pod względem długości i masy najbliżej do wymog&oacute;w stawianych pojazdom elektrycznym, jest idealnym samochodem do testowania akumulator&oacute;w. Gł&oacute;wnym celem jest tu ocena funkcjonalnej przydatności poszczeg&oacute;lnych komponent&oacute;w w realistycznych sytuacjach &ndash; przy uwzględnieniu wszystkich drgań, przyspieszeń i wahań temperatury występujących w codziennej eksploatacji&rdquo;</span></span></span></i> <span><span><span>&ndash; napisano w wydanej w&oacute;wczas broszurze.</span></span></span></span></span></span></p>

<p style="text-align: justify;"><span><span><span><b><span><span><span>Mobilne laboratoria służące do przeprowadzania praktycznych test&oacute;w</span></span></span></b></span></span></span></p>

<p style="text-align: justify;"><span><span><span><span><span><span>Elektryczne &bdquo;190&rdquo; służyły do testowania r&oacute;żnych konfiguracji napęd&oacute;w i system&oacute;w akumulatorowych. Do magazynowania energii wykorzystywano w nich gł&oacute;wnie akumulatory sodowo-niklowo-chlorkowe lub sodowo-siarkowe, kt&oacute;rych gęstość energii była znacznie wyższa niż klasycznych akumulator&oacute;w ołowiowe. Temperatura pracy obu system&oacute;w wynosiła jednak około 300 stopni Celsjusza.</span></span></span></span></span></span></p>

<p style="text-align: justify;"><span><span><span><span><span><span>Niespełna rok p&oacute;źniej nastąpiła znacząca zmiana &ndash; w marcu 1991 r., podczas międzynarodowych targ&oacute;w w Genewie, Mercedes-Benz zaprezentował bardziej zaawansowane wydanie elektrycznego 190. W informacji prasowej wyszczeg&oacute;lniono dwie istotne zalety modelu: <i>&bdquo;Samoch&oacute;d nadal jest pełnoprawnym, 5-osobowym pojazdem z niemal niezmienioną efektywną przestrzenią oraz sprawdzonymi elementami z zakresu bezpieczeństwa Mercedes-Benz&rdquo;</i>. Każde z tylnych k&oacute;ł prezentowanego w Genewie modelu było napędzane własnym silnikiem prądu stałego z magnesami trwałymi o szczytowej mocy 16 kW (22 KM); całkowita moc wynosiła więc 32 kW (44 KM). Prąd magazynowano w akumulatorze sodowo-chlorkowo-niklowym, a hamowanie regeneracyjne pozwalało odzyskiwać energię podczas wytracania prędkości. Szczeg&oacute;lną zaletą nowej koncepcji było wyeliminowanie ciężkich element&oacute;w mechanicznych &ndash; dodatkowa masa w por&oacute;wnaniu z seryjnym egzemplarzem z silnikiem spalinowym wyniosła zaledwie 200 kilogram&oacute;w.</span></span></span></span></span></span></p>

<p style="text-align: justify;"><span><span><span><span><span><span>W tym czasie nastąpiło ożywienie kwestii samochod&oacute;w elektrycznych &ndash; a to za sprawą przepis&oacute;w przyjętych w Kalifornii, np. zakładających wprowadzenie na rynek pojazd&oacute;w o zerowej emisji. Mercedes-Benz nie był jedynym producentem, kt&oacute;ry podjął kroki w tym kierunku. Rząd niemiecki sfinansował specjalny projekt o wartości 60 milion&oacute;w marek, kt&oacute;rego celem było przetestowanie pojazd&oacute;w elektrycznych i system&oacute;w energetycznych, w tym akumulator&oacute;w, w warunkach codziennej eksploatacji. Uczestniczyło w nim łącznie 60 samochod&oacute;w osobowych oraz dostawczych r&oacute;żnych marek. Szerokie zakrojone testy prowadzono od 1992 do 1996 r. na niemieckiej wyspie Rugia.</span></span></span></span></span></span></p>

<p style="text-align: justify;"><span><span><span><span><span><span>Mercedes-Benz wysłał tam m.in. 10 egzemplarzy sedana W 201, kt&oacute;re wcześniej w Sindelfingen zostały ręcznie wyposażone w r&oacute;żne kombinacje silnik&oacute;w elektrycznych i akumulator&oacute;w. Podczas test&oacute;w wykorzystywano specjalne stacje ładowania zasilane przez ogniwa słoneczne, co pozwalało na r&oacute;wnoczesne testowanie koncepcji ochrony środowiska &ndash; energię elektryczną można bowiem uznać za całkowicie neutralną pod względem emisji CO<sub>2</sub> wyłącznie wtedy, gdy pochodzi ona ze źr&oacute;deł odnawialnych.</span></span></span></span></span></span></p>

<p style="text-align: justify;"><span><span><span><b><span><span><span>100 000 km w ciągu jednego roku za kierownicą testowego pojazdu elektrycznego</span></span></span></b></span></span></span></p>

<p style="text-align: justify;"><span><span><span><span><span><span>Za kierownicą pionierskich &bdquo;190&rdquo; podczas test&oacute;w na wyspie Rugia siadały r&oacute;żne osoby, w tym taks&oacute;wkarze. Nie notowano przy tym niemal żadnych problem&oacute;w &ndash; samochody wykonywały swoją pracę zupełnie niepozornie i niezawodnie. Pewien wyjątkowo intensywnie eksploatowany egzemplarz w ciągu zaledwie jednego roku pokonał dystans 100 000 kilometr&oacute;w. <i>&bdquo;Wyniki dają nową perspektywę na kwestie żywotności akumulatora, liczbę możliwych cykli ładowania i rozładowania, zasięg, zużycie energii oraz niezawodność&rdquo;</i> &ndash; podsumowano w broszurze Mercedes-Benz. W kolejnych latach producent wykorzystał koncepcję napędu elektrycznego w innych autach osobowych.</span></span></span></span></span></span></p>

<p style="text-align: justify;"><span><span><span><span><span><span>Pozostaje pytanie, dlaczego pojazdy elektryczne zyskują popularność dopiero teraz &ndash; i dlaczego nie rozpoczęły swojej kariery na fali &oacute;wczesnych projekt&oacute;w. Wyzwania związane z elektromobilnością na drodze do seryjnej produkcji, jakie przytacza komunikat prasowy Mercedes-Benz z wiosny 1991 r., to m.in.: żywotność baterii, zasięg, recykling, infrastruktura ładowania oraz cena pojazdu. Wiele odpowiedzi na te kwestie pojawia się dopiero dzisiaj, o czym świadczy rosnąca oferta samochod&oacute;w hybrydowych Mercedes-Benz oraz, oczywiście, elektrycznej marki EQ. W sformułowaniu tych odpowiedzi pomogły jednak wcześniejsze projekty, właśnie takie jak 190 z napędem elektrycznym. Liczne doświadczenia zebrane przez ekspert&oacute;w w latach 90. wzbogaciły zasoby wiedzy na temat rozwoju nowych pojazd&oacute;w. Co więcej, niekt&oacute;rzy inżynierowie, kt&oacute;rzy brali udział w projekcie W 201 z napędem elektrycznym, wciąż aktywnie pracują nad rozwojem aut na prąd Mercedesa i angażują się w najnowsze projekty. Ten innowacyjny ruch może iść tylko w jednym kierunku: naprz&oacute;d &ndash; tak, aby przynieść teraźniejszość przenieść w przyszłość.</span></span></span></span></span></span></p>]]></description><category><![CDATA[Mercedes-Benz,Mercedes-Benz 190,Mercedes-Benz Cars,Daimler AG]]></category>
            <pubDate>Tue, 09 Jun 2020 10:07:12 +0200</pubDate>
            <enclosure url="https://content.presspage.com/uploads/1874/500_2007m687.jpg?10000" length="0" type="image/jpg" />
                <pp:image>https://content.presspage.com/uploads/1874/500_2007m687.jpg?10000</pp:image>
                <pp:imageOriginal>https://content.presspage.com/uploads/1874/2007m687.jpg?10000</pp:imageOriginal><pp:imageTitle><![CDATA[Mercedes-Benz 190 (W 201)]]></pp:imageTitle></item></channel>
                    </rss>